Witajcie na moim blogu!

Wynaturzenia cd.

Chcąc wymazać i zatrzeć to niepozytywne, pejoratywne wręcz zabarwienie, jakie wywołał mój przedostatni wpis, podzielę się z wami jeszcze kilkoma przemyśleniami.
Fotograf Ślubny wrocław to – jak już wspominałem – idealna praca, bowiem pozwala jak żadna inna doskonalić warsztat i technikę, fotograf ślubny pracuje w zasadzie w każdym stylu.
Dodatkowo jest to zajęcie dość opłacalne – dobry fotograf nie musi martwić się jak związać koniec z końcem i przeżyć od 1. do 1.

To jednak nie wszystko. Ja cenię sobie także nieregulowany czas pracy. Oczywiście, z jednej strony, w zasadzie nie mam wolnych weekendów, z drugiej zaś – w tygodniu wygląda to przeciwnie.
I jeszcze jedna kwestia, choć zabrzmi to po trosze ckliwie. Otóż uwielbiam w tej pracy widok radości i zaskoczenia, jaki maluje się na twarzach nowożeńców, gdy pokazuje im efekt mojej pracy. Radość, magia i miłość wypełniająca tamte chwile przepełnia zdjęcia – to naprawdę satysfakcjonujące uczucie.

2010-12-07 11:45:59
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz

Refleksji własnych ciąg dalszy

Poprzedni wpis, dotyczący pracy fotografa ślubnego nie był zbyt fortunny. Spojrzawszy na niego chłodnym okiem zdałem sobie sprawę, że brzmi on jak antyreklama tego zawodu.
Dla wszystkich, których przypadkowo wprowadziłem w błąd – serdecznie przepraszam, nie było to moim celem, kajam się najmocniej jak tylko potrafię.
Wracając do tematu – nie jest tak, że wykonuje ten zawód jedynie z obowiązku, każde zlecenie kończę z poczuciem ulgi i totalnego wyczerpania. Jest wręcz odwrotnie – kocham moja pracę, jest to moja pasja i ulubione, a także dobrze płatne, zajęcie.
Co takiego pasjonującego znajduje w fotografia ślubna wrocław?
Przede wszystkim zdjęcia ślubne wykonuje się w zasadzie w każdym znanym i wykorzystywanym w fotografii. Podczas sesji ślubnej mam okazję pracować w stylu reportażowym, portretowym, niekiedy mam możliwość także podejścia bardziej artystycznego.
Nie ukrywam też, że gratyfikacja finansowa też jest dość istotnym elementem mojej motywacji do pracy. Standardowa stawka wynosi około dwa tysiące złotych , co – jak dla mnie – jest kwotą satysfakcjonującą.


2010-11-05 12:41:24
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz

Fotografia śluba Wrocław

Dzisiaj trochę z innej beczki...
Mam zamiar poświęcić chwilkę czasu na promocje studia, w którym mam przyjemność od niedawna pracować. Wpiszcie w wyszukiwarkę internetową słowa: fotografia ślubna wrocław, czwarty wynik od góry powinien być nasz;)
Specjalizujemy się w - jak sama nazwa wskazuje - fotografii ślubnej, ale nie jest to typowa oferta. Jej atypowość polega na po pierwsze kompleksowości, a po drugie - na elastyczności
Kompleksowość wyraża się poprzez nasza ofertę, które nie ogranicza się jedynie do typowej sesji ślubnej. Przede wszystkim zawsze organizujemy także sesję plenerową w atrakcyjnych, romantycznych, tudzież niepokojących zakątkach Wrocławia. Do tego stale współpracujemy z makijażystką i salonem sukni ślubnych, możemy także skontaktować Was z zaprzyjaźnionymi restauratorami i firmami cateringowymi
Elastyczność natomiast to dopasowanie do indywidualnych życzeń i potrzeb klienta. To Ty decydujesz, jakie chcesz mieć zdjęcia, gdzie, w jakim stylu. My słuchamy, a następnie dobieramy odpowiedniego fotografa.
Brzmi nieźle, co nie?
Serdecznie zapraszam:)
P.S.
Odnoście poruszanego wyżej sporu o fotografię cyfrową a analogową - my pracujemy w obydwóch systemach, nie wikłając się w zbędne dyskusje o wyższości jednego z nich.

2010-09-06 09:30:17
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz

Fotografia cyfrowa a analogowa


Już jestem
Ta dość długa nieobecność usprawiedliwiona jest niezmiernie pracowitym miesiącem, podczas którego wykonałem kilkanaście, jakże interesujących sesji ślubnych. Chciałbym w tym miejscu podzielić się z wami kilkoma refleksjami dotyczącymi fotografii ślubnej, którą ostatnio miałem okazję się zajmować.

Przede wszystkim – fotografia ślubna to chyba najbardziej wyczerpująca dziedzina fotografii, z jaką można mieć do czynienia. Mój dzień pracy zaczynał się o 15.30 pod kościołem, a kończył o 1.00 – 2.00 w nocy podczas wesela. W tym czasie wykonałem kilkaset ujęć i przeszedłem kilkanaście kilometrów. Z drugiej strony – to bardzo satysfakcjonujące przeżycie, zwłaszcza po obejrzeniu niektórych ujęć i po ujrzeniu zachwytu oczach mych klientów.

Inna kwestia związana jest z techniką. Nie miałem pojęcia, że fotografowanie w kościele może być tak uciążliwe. Wiadomo półmrok, migotliwe światło. Ustawiłem sprzęt i wyszło ok., ale już po kilku minutach warunki zmieniały się na tyle, że poprzednio dobre ustawienia przynosiły koszmarny efekt. Jeszcze długa droga przede mną…


2010-07-28 10:28:46
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz


8art

Księga gości

Kategorie notek

Archiwum

2010
Grudzień
Listopad
Wrzesień
Lipiec

Linki

O Szablonie


Copyright © Goddess Layout
Design by BlackEngel
Picture by Studio Ego

x
 Załóż swój blog! Lista przyjaciół